Pod słonecznym niebem Macedonii

          Największa tegoroczna przygoda „Macierzanki” rozpoczęła się bladym świtem 18 lipca, kiedy to grupa taneczna wyruszyła w długą podróż do górskiego miasta Ochryda w Macedonii. Celem wyprawy było uczestnictwo w IX Międzynarodowym Festiwalu Muzyki i Tańca – „OHRID – CITY OF LIGHT”. Grupa wybrała się tam wspólnie z Zespołem Pieśni i Tańca „Podlasiacy” z Bialskiego Centrum Kultury.
Po dwudniowej, męczącej podróży, pokonując prawie 1800 km, tancerze dotarli do hotelu „Desaret”, położonego nad olbrzymim i zachwycającym przejrzystością wód Jeziorem Ochrydzkim, w którym zakwaterowano także inne grupy biorące udział w festiwalu.
           Pobyt rozpoczął się pracowicie i nie było czasu na leniuchowanie. Hotel całymi dniami rozbrzmiewał muzyką z różnych stron świata, ponieważ wszystkie zespoły szlifowały program artystyczny przed koncertami festiwalowymi. Pomiędzy próbami trzeba było znaleźć czas na prasowanie strojów, co niektórym przysparzało dużo kłopotów, zwłaszcza tym, którzy z powodu nieobecności mamy, musieli robić to samodzielnie po raz pierwszy w życiu.
           Festiwal rozpoczął się barwnym korowodem prowadzonym promenadą nad jeziorem i krętymi, wąskimi, urokliwymi uliczkami starej części miasta Ochryda, aby zakończyć się
w amfiteatrze leżącym nad brzegiem jeziora. Prezentacje zespołów przybyłych z: Palestyny, Rumunii, Turcji, Słowacji, Mołdawii oraz Polski trwały do późnych godzin nocnych i były nagradzane gromki brawami zachwyconej publiczności.
          Kolejne koncerty festiwalowe odbywały się wieczorami na centralnym placu Ochrydy, gdzie występujące grupy podziwiane były przez tłumy mieszkańców i turystów. Z folkowego repertuaru „Macierzanki” prezentowanego podczas festiwalu największe owacje wzbudził układ łączący tradycyjne tańce polskie i ukraińskie z rock and rollem, pt.: „Folk and Roll”. Równie entuzjastycznie przyjęto piękny walczyk opoczyński opowiadający o spotkaniu dwojga kochanków pt.: „Schadzka pod jabłonią”. Ponad to przedstawiciele Dziecięcego Zespołu Tanecznego „Figiel” zaprezentowali solo i w duecie: „Gdy nie ma kota” – poleczkę odtańczoną przez dwie sympatyczne myszki, „Stracha z wiatrem zmagania” – wariację na temat krakowiaka oraz „Aligancki dublet” – polkę w stylu starowarszawskim.
Festiwal zakończyło spotkanie integracyjne wszystkich zespołów wraz z instruktorami, podczas którego zostały wręczone dyplomy i pamiątki za udział. Była to też okazja do wymiany upominków regionalnych między grupami. Instruktorzy zostali zaproszeni na degustację macedońskiego wina, natomiast młodzież bawiła się wspaniale na międzynarodowej dyskotece.
W końcu przyszedł też czas na odpoczynek. Można było skorzystać z nowoczesnego hotelowego basenu lub plażować nad brzegiem pięknego jeziora.
          Jezioro Ochrydzkie to „perła Macedonii”. Jest imponujące: olbrzymie - jego powierzchnia wynosi ponad 350 km2, głębokie – w najgłębszym miejscu osiąga blisko 290 m i malowniczo otoczone pasmem górskim Galiczica, stanowiącym park narodowy. Leży na pograniczu Macedonii i Albanii. Z hotelowych okien widać było drugi brzeg jeziora należący już do Albanii.
Niewątpliwą atrakcją z przygodami był rejs statkiem po Jeziorze Ochrydzkim, podczas którego wycieczkowicze zawinęli do Zatoki Kości, gdzie mieli możliwość zwiedzenia jedynej w swoim rodzaju prehistorycznej osady wybudowanej na palach. Następnie statek zacumował na południowym brzegu jeziora, gdzie wznosi się najstarszy macedoński monastyr pod wezwaniem św. Nauma, pamiętający X wiek. Niestety było zbyt wielu turystów, aby w tym rozgardiaszu można było sprawdzić prawdziwość legendy głoszącej, że jeśli przyłożyć ucho do grobu świętego, można wciąż usłyszeć bicie jego serca. A błogosławieństwo Nauma od tysiąca lat ma ponoć moc przywracania zdrowia psychicznego.
            Zwiedzanie przerwała gwałtowna burza, która zmusiła wszystkich do poszukiwania dachu nad głową i szybszego powrotu na statek, gdzie stłoczeni na dolnym pokładzie z niecierpliwością oczekiwali na rejs powrotny, rozbawiona załoga żartobliwie porównała turystów do uchodźców syryjskich.
           Miasto Ochryda wraz z jeziorem jest wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Nad Ochrydą powiewa ogromna flaga państwowa ze słońcem na czerwonym tle, nawiązująca do imperium Aleksandra Wielkiego. Macedończycy lubią przypominać światu, że choć ich obecna niepodległość liczy dwie i pół dekady, to państwowość na tych terenach sięga starożytności.Jest tu wiele wyjątkowych zabytków, o czym uczestnicy wyjazdu mogli przekonać się na własne oczy. Nad miastem góruje twierdza cara Samuela z X-XI wieku
i starożytny teatr. Warto też odwiedzić Cerkiew św. Jana Teologa w Kaneo, aby podziwiać wczesnochrześcijańskie freski i ikonostasy. Ciekawostką jest fakt, że w brytyjskiej edycji „Milionerów” na jednym z ostatnich etapów gry padło pytanie: „Jakie miasto jest nieprzerwanie najdłużej istniejącym osiedlem ludzkim na świecie?”. Gracz nie znał odpowiedzi, więc skorzystał z koła ratunkowego „pół na pół”. Zostały mu do wyboru Jerozolima i Ochryda. Postawił na Jerozolimę. I przegrał.
          Wśród tancerzy „Macierzanki” znaleźli się również miłośnicy przyrody, którzy z zapamiętaniem oddawali się poszukiwaniom okazów tutejszej fauny. Udało im się spotkać i sfotografować interesujące okazy gatunków, takich jak: skolopendra i skorpion.
             W pięknym miejscu i miłym towarzystwie czas mija szybko. Tak było i tym razem. Przyszedł czas ruszać w drogę powrotną. Po całym dniu jazdy grupa zatrzymała się
w Nowym Sadzie w Serbii. Kolejny dzień upłynął na zwiedzaniu tego wyjątkowego miasta, wykonaniu pamiątkowych fotografii i zakupie upominków dla bliskich. Następnego dnia wczesnym rankiem autokar wiozący młodzież wyruszył w długą drogę do Białej Podlaskiej, gdzie czekali stęsknieni rodzicie.
                Członkowie MGT „Macierzanka” dziękują dyrektorowi i pracownikom Gminnego Ośrodka Kultury w Białej Podlaskiej za możliwość uczestnictwa w festiwalu i niezapomniane wrażenia z pobytu w Macedonii.
 





































Aby być informowanym na bieżąco o nowych wydarzeniach w serwisie zapisz się do newslettera:  
   
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •